Lovren: Salah zostałby na 100%
Dejan Lovren dolał oliwy do ognia, jeśli chodzi o relację Mohameda Salaha i Arne Slota, stwierdzając, że jego przyjaciel zostałby w Liverpoolu, gdyby wiedział o odejściu Holendra wcześniej.
To był burzliwy ostatni sezon na Anfield zarówno dla Salaha, jak i Slota.
Salah otwarcie krytykował swojego trenera podczas kampanii, mówiąc, że nie ma z nim żadnych relacji, a wiosną nastąpiła kolejna subtelna krytyka.
W rozmowie z Winwin Lovren stwierdził, że gdyby Slot został zwolniony wcześniej, jego były kolega z drużyny zostałby.
- Tak, na 100 procent by został - powiedział Lovren.
- Uwierz mi, to by było na 100 procent. Wiem, ale moment podjęcia decyzji był nieodpowiedni. Tylko idiota powiedziałby, że już go nie potrzebujemy.
- Mam na myśli, że jeśli mówisz, że Mohamed Salah nie jest potrzebny w Liverpoolu, skoro on wciąż może grać przez kolejne dwa, trzy lata na najwyższym poziomie, to znaczy, że mamy problem ze zrozumieniem futbolu.
Mo Salah i Arne Slot „nie mieli dobrych relacji”
Lovren nie krył się również z wypowiedziami na temat związku Salaha i Slota, dając jasno do zrozumienia, że istnieją w tym zakresie problemy.
- Nie sądzę, żeby to była wina kierownictwa. Myślę, że to tylko jedna osoba i trener - dodał.
- Nie mieli dobrych relacji, powiedzmy sobie szczerze, ale z Kloppem miał naprawdę piękną relację.
- Nie zawsze byli idealni, ale znali się dobrze, powiedzmy, że nawet bardzo dobrze, ufali sobie, kochali się, robił wszystko na boisku dla Kloppa, a Klopp dawał mu pewność siebie, ale ze Slotem wszystko było na odwrót.

- To takie proste i każdy o tym wie, ponieważ jeśli spojrzymy na poprzednie osiem lub dziewięć sezonów, okaże się, że radził sobie naprawdę dobrze.
- Potem w ostatnim sezonie... teraz ludzie powiedzą: 'och tak, ale on też dobrze sobie radził w pierwszym roku, kiedy przyszedł Slot', ale sądzę, żeby to było spowodowane tym, że on po prostu przyjął drużynę taką, jaka była.
- Jak już mówiłem, moim zdaniem to smutne, że Mo odchodzi w ten sposób. Nigdy bym się tego nie spodziewał. Zwłaszcza że został mu jeszcze rok kontraktu.
Czy relacja Mo Salaha i Arne Slota miała kluczowe znaczenie dla problemów Liverpoolu?

Przyczyn problemów Liverpoolu w sezonie 2025/26 było wiele, począwszy od nowych nabytków, które nie potrafiły się zaaklimatyzować, aż po tragiczną śmierć Diogo Joty.
Jednakże sposób, w jaki rozpadły się relacje Salaha i Slota, z pewnością nie pomógł, biorąc pod uwagę fakt, że najlepszy piłkarz The Reds nie dogaduje się ze swoim trenerem.
Nie jest przypadkiem, że Salah miał swój najgorszy sezon w barwach Liverpoolu, a Slot najwyraźniej stracił poparcie wielu swoich piłkarzy.
Wielu byłoby zadowolonych, gdyby Salah pozostał w klubie do końca kontraktu, potencjalnie ciesząc się nowym życiem pod okiem Andoniego Iraoli przez kolejny rok.

Komentarze (3)